Świat ukryty w słowach

Strony

  • Zapowiedzi
  • Recenzje
  • Patronat medialny
  • Współpraca
  • O mnie
  • Kontakt

1/22/2026

Recenzja patronacka: "Amira" Dagmara Babiarz

Literatura obyczajowa i romans



"Amira"

Dagmara Babiarz 






Wiecie co? Może i jestem zwierzęciem, ale to, co dzisiaj zauważyłem, to nie mieści się nawet w moim psim rozumie. Uwierzycie, że oni – ludzie ciągle się o wszystko kłócą? Tylko że robią to jakoś dziwnie. My, psy, na siebie tylko trochę powarczymy, potem ten słabszy zawsze ucieka, ale niezbyt daleko, a potem wszystko jest już w porządku. No ale ludzie? Jedno – zwykle to mniejsze – warczy, drugie szczeka, robi się niesamowity hałas. Potem to większe przestaje się odzywać, a to pierwsze ciągle warczy, dlatego to drugie w kluczowych momentach wychodzi, a to małe nadal zachowuje się, jakby miało wściekliznę. No po prostu nie mogę tego pojąć, po co dalej warczy, skoro już wygrało... Ach, ci ludzie… Powoli zaczynam rozumieć koty i ich samodzielne wychodzenie z domu.

2 lipca 2025 roku nakładem Wydawnictwa NowoCzesnego ukazała się powieść obyczajowa, w której główną rolę odgrywa pies. Jej tytuł to “Amira”, a autorką jest Dagmara Babiarz.

Wydawnictwo NowoCzesne swoją siedzibę posiada w Poznaniu. Kierują się stwierdzeniem „mniej oznacza lepiej” - mniej wydanych pozycji jest równoważne z szerszym polem promocji oraz reklamy dla każdej twórczości po etapie selekcji. Oznacza to też wyższą jakością edytorską.

“Amira” to książka, która skrywa w sobie zarówno humorystyczne, jak i wzruszające historie o relacjach między człowiekiem a zwierzęciem.

Tytułowa Amira jest młodziutką przedstawicielką owczarka wschodnioeuropejskiego. Poznajemy ją w momencie, gdy jest w trakcie podróży do nowego domu.

Początkowo ma trudności związane z podróżą i adaptacją do nowej przestrzeni. Jednak stopniowo zaczyna oswajać się z otaczającą ją rzeczywistością. Coraz śmielej nawiązuje więzi zarówno z właścicielami, jak i innymi zwierzętami.

Chociaż w ich domowym stadzie każdy jest inny, to razem tworzą zgraną, wspierającą się nawzajem ekipę, z którą nawet trudy życia codziennego nie są już takie trudne, gdy podzieli je się między kilka osób.

Już od pierwszych stron książka wydawała mi się oryginalna. Moją uwagę zwróciło w niej to, że główną postacią w tej książce jest nie człowiek, jak to zwykle bywa, a pies. Zwierzę, które za kilka chwil rozpocznie nowe życie u boku jeszcze zupełnie obcych mu ludzi i nieznanego otoczenia.

Fabuła jest bardzo dynamiczna. Podzielona została na mikroskopijne rozdziały. Te natomiast są nieprzewidywalne, bawią, uczą, angażują czytelnika spragnionego wrażeń. Co czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową i ciekawą – wszelkie epizody zostały napisane prostym językiem, poprowadzone w narracji pierwszoosobowej. Narratorem jest czworonóg – owczarek wschodnioeuropejski.

Postaciami są najzwyklejsi ludzie o różnych temperamentach i przyzwyczajeniach. Dzieli ich praktycznie wszystko, łączy jedno – bezgraniczna miłość do zwierząt, które jednocześnie są drugą grupą kluczowych, ulubionych przeze mnie bohaterów. Co uśmiałam się z przemyśleń, dialogów milusińskich, to moje. Coś pięknego. Przeżywanie z nimi przygód to było coś niesamowitego, dobry humor gwarantowany.

Podsumowując: Biorąc lekturę pod recenzję do książki nie spodziewałam się fajerwerków przy niej. Rzeczywistość pokazała mi co innego. To, co początkowo uznałam za zwykłą książkę odskocznię okazało się perełką wśród oryginalnych powieści. “Amira” Dagmary Babiarz to twórczość humorystyczna o relacji człowiek – zwierzę. Jest to powieść lekka, interesująca, idealna jako poprawiacz nastroju. Czasami warto nie tylko oceniać książkę po okładce, ale również poznać jej treść. Można nieźle zaskoczyć się, tak jak w przypadku recenzowanej książki. Polecam z całego serduszka. To był pozytywnie spędzony czas.


Tytuł: "Amira";
Autor(ka): Dagmara Babiarz;
Gatunek: powieść obyczajowa;
Ilość stron: 193;
Data premiery: 02.07.2025 r.;
Wydawnictwo: NowoCzesne;
Moja ocena: 8/10.





mylivesignature-1
Czytaj więcej »
on 1/22/2026 0
Podziel się!
Etykiety:
Literatura obyczajowa i romans, Patronat, Recenzja
Starsze posty

12/30/2025

Recenzja: "Proces diabła" (tom 2) Adrian Bednarek

 Thriller psychologiczny



"Proces diabła"

Adrian Bednarek





“Nikt nie zrozumie mordercy lepiej niż inny morderca…”

Gdy dowiedziałem się, co ją spotkało, poczułem obezwładniającą złość, która powoli zaczęła przeradzać się w obsesję pomieszaną z furią. Zamykałem się wtedy w mieszkaniu i często wręcz wyłem z bólu przez rozsadzające mnie wewnątrz emocje. Pragnąłem zrobić to, o czym już od dawna myślę. Kierują mną dzikie żądze, nad którymi przestaję sam panować. Gdy nadchodzi ten podbramkowy moment, od którego nie da się uciec – wtedy sięgam po cięższą artylerię: kokainę i alkohol. Szprycuję się kokainą i popijam ją alkoholem tak długo, aż tracę przytomność. Na chwilę czuję ulgę, zanim emocje znów mnie przytłoczą.

“Proces diabła” to drugi tom z cyklu o Kubie Sobańskim. Książka została wydana 24 października 2022 roku (pierwsze wydanie – 28 września 2015 roku) nakładem Grupy Wydawniczej Zaczytani (Novae Res, Zaczytani, Amare).

Adrian Bednarek jest 41-letnim częstochowskim pisarzem, który lubuje się w historiach o wyraźnie nakreślonym czarnym charakterze. Do tej pory spod jego pióra wyszło 14 powieści oraz kilka opowiadań. Jest laureatem nagród Złoty Kościej 2018 za powieść “Skazany na zło”, Złoty Kościej 2021 za powieść “Zapomniany”, a także zdobywcą tytułu Thriller Roku 2021 portalu Granice.pl za powieść “Zapomniany”. Przez czytelników jest chlubnie nazywany mistrzem thrillerów psychologicznych i wyjątkowym kreatorem postaci o usposobieniu psychopatycznym.

Kiedy Rzeźnik Niewiniątek zostaje złapany przez organy śledcze i skazany na dożywocie, wszyscy oddychają z ulgą. Nikt jednak nie ma pojęcia, że piekło młodych kobiet jeszcze się nie skończyło. Rzeźnika teoretycznie już nie ma. Jednak chwilę później do opinii publicznej dociera informacja o obecności niejakiego Rozpruwacza z Krakowa, który poluje na prostytutki.

Gdy domniemany psychopata z miasta smoka wawelskiego trafia w ręce policji, jego adwokatem zostaje młody i ambitny prawnik Kuba Sobański, który stawia wszystko na jedną kartę, aby wygrać proces i udowodnić rzekomą niewinność klienta. Wszystko idzie po jego myśli – w końcu nikt nie zrozumie drugiego mordercy tak dobrze, jak sam morderca, aż do momentu, gdy na drodze Sobańskiego staje tajemnicza kobieta, która na nowo rozbudza w nim demony przeszłości.

“Proces diabła” to kolejna powieść, w której główną postacią jest Kuba Sobański. Autor zadbał o to, aby książki nie musiały być czytane w ścisłej kolejności chronologicznej. W dalszych tomach, gdy jest to konieczne – opowiada, co działo się w poprzednich częściach, tak aby czytelnik mógł bez problemu zrozumieć bieżące zagadnienia, a jednocześnie nie zdradzać za bardzo fabuły. Wszystko to po to, aby głodny wrażeń, sensacji i emocji odbiorca mógł bez problemu, w każdym momencie rozpocząć swoją literacką przygodę.

Lektura, podobnie jak jej poprzedniczka, jest mroczna, nie zabraknie w niej także elementów psychologicznych, takich jak na przykład solidny profil psychologiczny nie jednego, lecz dwóch seryjnych morderców. Ta książka to istny rollercoaster, w którym niemożliwe staje się możliwe i niczego nie można być tak naprawdę pewnym.

Fabuła twórczości Adriana Bednarka jest dynamiczna, przepełniona nagłymi zwrotami i stopniowo budowanym napięciem, które zmusza czytelnika do przeżywania coraz to bardziej brutalnych, bezlitosnych przygód z głównym bohaterem.

Książka napisana została bardzo lekkim, dobrze czytającym się stylem. Podzielono ją na liczne krótkie rozdziały, te natomiast poprowadzono tak samo, jak w pierwszym tomie – w narracji pamiętnikarskiej, w której główny bohater jest również narratorem powieści. Swoje przygody relacjonuje w pierwszej osobie z uwzględnieniem swoich emocji.

Postacie są bardzo realistyczne rodem z życia codziennego. Każdy z nich niesie na swoich barkach niewidzialny, aczkolwiek oddziałujący na jego teraźniejszość bagaż doświadczeń, przejmujące kontrolę demony przeszłości. Ponadto każdy z nich ma jakąś tajemnicę, którą strzeże jak najcenniejszy skarb i która nie może ujrzeć światła dziennego. Zostali perfekcyjnie nakreśleni pod kątem psychicznym, nieco subtelniej w kwestii fizycznej. Intrygująco przeżywało się ich przygody.

Podsumowując: “Proces diabła” Adriana Bednarka to moje kolejne spotkanie na tle literackim z twórczością autora. Ponownie pojawiło się coś, co mnie intrygowało. Tym czymś są: wartka fabuła, mroczny klimat oraz stopniowo budowane napięcie. Jednak to w dalszym ciągu za mało, żeby mnie w pełni zadowolić. Niemniej książkę uważam za dobrą, godną przeczytania i polecenia.



Tytuł: "Proces diabła";
Autor(ka): Adrian Bednarek;
Gatunek: thriller psychologiczny;
Ilość stron: 384;
Data premiery: 24.10.2022 r.;
Wydawnictwo: Zaczytani;
Moja ocena: 7/10.






mylivesignature-1
Czytaj więcej »
on 12/30/2025 0
Podziel się!
Etykiety:
Recenzja, Thriller kryminał sensacja
Starsze posty

12/16/2025

Recenzja: "Pamiętnik diabła" (tom 1) Adrian Bednarek

 Thriller psychologiczny



"Pamiętnik diabła"
Adrian Bednarek




Mam takie chwile, kiedy czuję się lepszy od innych ludzi. W takich momentach mam ochotę wykrzyczeć im prosto w twarze moją drogę na szczyt. Chcę, żeby wiedzieli i zazdrościli mi mojego sukcesu, żebym mógł zobaczyć ich przerażenie zmieszane z podziwem. Słyszą to, co mają usłyszeć. Nikt z nich nie może poznać minusów mojego wspaniałego życia. Niestety te kobiety przypadkiem je poznały i teraz muszą ponieść karę za swoje czyny. Ta pierwsza nie żyła z tą tajemnicą wystarczająco długo, by podzielić się nią z kimś innym. Teraz czas na kolejną. Ją też pozbawię życia, byleby tylko poskromić swoje własne żądze.

Czy wiedziałeś, że 28 sierpnia 2022 roku nakładem Wydawnictwa Zaczytani ukazało się nowe, zmienione wydanie popularnej mrocznej serii o Kubie Sobańskim? Przedstawiam “Pamiętnik diabła” (tom I), którego autorem jest Adrian Bednarek.

Adrian Bednarek jest 41-letnim częstochowskim pisarzem, który lubuje się w historiach o wyraźnie nakreślonym czarnym charakterze. Do tej pory spod jego pióra wyszło 14 powieści oraz kilka opowiadań. Jest laureatem nagród Złoty Kościej 2018 za powieść “Skazany na zło”, Złoty Kościej 2021 za powieść “Zapomniany”, a także zdobywcą tytułu Thriller Roku 2021 portalu Granice.pl za powieść “Zapomniany”. Przez czytelników jest chlubnie nazywany mistrzem thrillerów psychologicznych i wyjątkowym kreatorem postaci o usposobieniu psychopatycznym.

Poznaj dwudziestodwuletniego Kubę Sobańskiego i jego idealny świat. Jest młody, przystojny i ma wszystko, czego można zazdrościć mężczyźnie — piękną dziewczynę u swojego boku, luksusowy apartament w Krakowie, drogie, sportowe auto, studia, które zrobią z niego prawnika. Ma coś jeszcze – tajemnicę, która nigdy nie może ujrzeć światła dziennego; ceną za jej poznanie jest śmierć. Kuba nie potrafi i nie chce pohamować swoich pragnień. Robi wszystko, o czym inni boją się nawet pomyśleć. Czy odważysz się sięgnąć po “Pamiętnik diabła”?

“Pamiętnik diabła” Adriana Bednarka, to kryminał, którego pierwsze wydanie ukazało się w 2014 roku, książka w późniejszym czasie dwukrotnie przechodziła metamorfozę - pierwszą w 2017 roku, a drugą w 2022 roku. Recenzowana książka jest ostatnią zmienioną wersją.

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy podczas czytania, to — jak przystało na Bednarka — mroczna fabuła z wyraźnie zarysowaną postacią psychopaty na czele. Chwilę później zrozumiałam, że ta książka jest niczym spektakl, w którym wyraźnie widać doświadczenie twórcy. Fabuła została przemyślana, dopracowana w każdym, nawet najmniejszym szczególe. Autor zwinnie bawi się z czytelnikiem w kotka i myszkę. Wie, kiedy zakończyć rozdział, aby pozostawić w odbiorcy niedosyt i ciekawość.

Akcja w lekturze jest dynamiczna, przepełniona nagłymi, niekiedy brutalnymi zwrotami. Napięcie jest budowane stopniowo, ze strony na stronę robi się mroczniej. Aż dochodzimy do takiego momentu, gdy jest bardzo mrocznie, a zarazem konkretnie, brutalnie, w dodatku bez zbędnych upiększaczy czy nudnych, nikomu niepotrzebnych i absolutnie zbędnych opisów.

Twórczość poprowadzono w narracji pamiętnikarskiej, czyli takiej, w której główny bohater jest i postacią, i narratorem oraz skrupulatnie relacjonuje wydarzenia w pierwszej osobie, nie zapomina o zobrazowaniu swoich emocji, przemyśleń, czy uczuć. Do jej napisania autor zastosował niesamowicie lekkie pióro, które czyta się znakomicie.

Postaciami są ludzie z krwi i kości, zupełnie jak w życiu codziennym — raz są to osobowości bardziej przyjazne, a raz mniej. Każdy z nich pod pozorną maską skrywa jakieś demony przeszłości, żądze, pragnienia, które niekoniecznie chce, aby poznał cały świat. Ciekawie było zobaczyć wysoki kontrast między dobrem a złem.

Podsumowując: Jest to moje kolejne spotkanie literackie z Adrianem Bednarkiem i o ile w poprzednią powieść nie potrafiłam się wkręcić, o tym razem było znacznie lepiej, choć do ideału zabrakło sporo — głównie ze względu na powtarzalność. “Pamiętnik diabła” to dynamiczna, mroczna, niekiedy brutalna historia, która zapada w pamięć. Polecam.



Tytuł: "Pamiętnik diabła";
Autor(ka): Adrian Bednarek;
Gatunek: thriller psychologiczny;
Ilość stron: 484;
Data premiery: 28.08.2022 r.;
Wydawnictwo: Zaczytani;
Moja ocena: 6/10.






mylivesignature-1
Czytaj więcej »
on 12/16/2025 0
Podziel się!
Etykiety:
Recenzja, Thriller kryminał sensacja
Starsze posty

11/30/2025

Recenzja: "Smakosz" Alex Forest

 Thriller / kryminał / sensacja




"Smakosz"

Alex Forest




Smakosz

Już chciał zrezygnować, opuścić budynek, gdy jego uwagę przykuła sterta świeżych koców, porzucona niezdarnie w rogu pomieszczenia. Wyciągnął broń i ostrożnie, najciszej, jak tylko potrafił, podszedł do leżącego na podłodze okrycia. Powoli zaczął zdejmować coraz to kolejne warstwy materiału, aż do momentu, kiedy jego oczom ukazał się skulony obiekt. Nie miał nawet najmniejszych wątpliwości co do tożsamości leżącej przed nim postaci. Jej blond włosy natychmiast rozwiały wszelkie jego wątpliwości. Denatka była jedną z zaginionych kobiet z Central Parku.

Czy wiedziałeś, że 31 marca 2025 roku nakładem Wydawnictwa Ostre Pióro ukazała się powieść kryminalna? Jej tytuł to “Smakosz”, a autorem jest brytyjski pisarz Alex Forest.

Alex Forest jest pisarzem, który pragnie, aby jego prawdziwa tożsamość pozostała w tajemnicy. Urodził się w Wielkiej Brytanii. Wydał kilka książek. Wśród czytelników został mianowany prawdziwym królem kryminałów.

Nowy Jork, Central Park - to tutaj bez śladów, świadków, dowodów czy choćby motywu, znikają cztery zupełnie inne, obce sobie, młode kobiety. Śledztwo w tej sprawie prowadzi komisarz Olivier Davis, który wraz z biegiem czasu jest pewien, że zaginięcia te nie są przypadkowe. Tak po prostu musiało być. Te kobiety wiedziały coś, czego nie powinny wiedzieć i teraz ponoszą za to konsekwencje.

Zaraz po odnalezieniu zwłok pierwszej zaginionej, Davis jest przekonany, że za zbrodnią stoi jeden i ten sam człowiek. Miasto ogarnia przerażenie, a narastająca presja ze strony przełożonych i mediów nie pomaga w rozwikłaniu sprawy.

Rozpoczyna się walka z czasem, w której na szali leży nie tylko powstrzymanie seryjnego mordercy przed kolejnym atakiem, ale także dobre imię komisarza Oliviera Davisa. Czy uda mu się schwytać nieuchwytnego jak do tej pory mordercę? Jak daleko posunie się, aby sprawiedliwości stała się zadość?

“Smakosz” Alexa Foresta to mroczna, przepełniona niewiadomymi powieść, w której główną rolę odgrywa ludzka psychika. Autor z premedytacją zasiewa w czytelniku ziarno niepewności i ciekawości. Nęci go błędnymi tropami i pytaniami bez odpowiedzi, oplata niewidzialnymi mackami i wrzuca w sam środek huraganu z seryjnym mordercą na czele.

Historia jest nieco statyczna, z epizodycznymi nagłymi zwrotami fabuły, które stanowią swego rodzaju przyspieszenie, a w połączeniu ze stopniowo wprowadzanym napięciem, tworzą dość spokojną, mroczną powieść.

Kryminał został napisany niewiarygodnie lekkim piórem, dzięki któremu powieść czyta się płynnie i szybko, bez żadnych przeszkód. Lekturę podzielono na liczne mikro rozdziały, każdy z nich oprawiony został cytatem, który ma za zadanie wprowadzić czytelnika w stojący przed nim otworem świat ukryty w słowach.

Postaciami są ludzie z krwi i kości, których autor nakreślił bardzo minimalistycznie, a z drugiej strony dość obszernie. To znaczy tyle, że o ich wyglądzie wiemy tyle co konieczne, czyli niewiele; inaczej wygląda kwestia charakteru, tutaj Pan Alex jest bardziej wylewny, tworzy obszerne obrazy psychiczne bohaterów. Postacie są wielowymiarowe pod względem charakteru, przede wszystkim nie zostały nakierowane tylko w jedną stronę, ale posiadają i cechy dobre, i złe. Ciekawie przeżywało się z nimi przygody.

Podsumowując: Do zrecenzowania książki zachęcił mnie jej opis, a także przepiękna oprawa graficzna egzemplarza, która robi wrażenie. “Smakosz” Alexa Foresta jest lekką powieścią, w której psychika, trup i śledztwo grają główne role. Wciąga, ciekawi, aczkolwiek mógłby być bardziej dynamiczny i na swój sposób wulgarny (na przykład z dokładnymi opisami zbrodni). Generalnie nie jest źle, ale zawsze mogło być lepiej. Mimo wszystko można przeczytać, bo to i tak jedna z ciekawszych, absorbujących, pobudzających wyobraźnię książek, które czytałam w tym roku.


Tytuł: "Smakosz";
Autor(ka): Alex Forest;
Gatunek: thriller / kryminał / sensacja;
Ilość stron: 270;
Data premiery: 31.03.2025 r.;
Wydawnictwo: Ostre Pióro;
Moja ocena: 7/10.






mylivesignature-1
Czytaj więcej »
on 11/30/2025 0
Podziel się!
Etykiety:
Recenzja, Thriller kryminał sensacja
Starsze posty

11/09/2025

Recenzja: "Ostatni akord przeszłości" Amanda Maria Chudek

 Kryminał / romans



"Ostatni akord przeszłości"

Amanda Maria Chudek





Sala koncertowa kołysała się w rytm muzyki, którą grałam na pianinie. Każda wybrzmiewająca nuta zdawała się trafiać wprost do serc słuchaczy. Gdy skończyłam grać ostatni takt, nastała cisza, którą po chwili zastąpiły gromkie owacje na stojąco. W mgnieniu oka entuzjazm rozniósł się po całej przestrzeni. Już miałam zamiar wstać, ukłonić się i zejść ze sceny, gdy moją uwagę przykuła stojąca w rogu sali zakapturzona postać, która jako jedyna stała i nie biła braw. Próbowałam wytężyć wzrok, aby dostrzec więcej szczegółów, które miały mi pomóc w identyfikacji nieznajomej osoby. Nic z tego, padające światło reflektorów skutecznie mnie oślepiało. Zmieniłam swoje położenie. Ponownie spojrzałam w to samo miejsce, gdzie jeszcze przed chwilą stał zakapturzony gość, lecz nikogo już tam nie było. Kimkolwiek była ta postać, teraz zniknęła.

Czy wiedziałeś, że 2 września 2025 roku nakładem Warszawskiej Firmy Wydawniczej (Wydawnictwo WFW) ukazała się najnowsza powieść mroczno-romantyczna Amandy Marii Chudek? Jej tytuł to “Ostatni akord przeszłości”.

Amanda Maria Chudek jest aktywną obrończynią praw zwierząt, należy do łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Uwielbia książki kryminalne, zwłaszcza twórczość Agathy Christie. Sama zaś tworzy literaturę łączącą w sobie wątek kryminalny, romantyczny i psychologiczny. Twierdzi, że pisanie książek jest jak podróż bez mapy - “bo nigdy nie wiadomo, dokąd zaprowadzi nas ścieżka wyobraźni”.

Melania jest utalentowaną pianistką, która swoimi utworami podbija niemal cały świat. Pewnego dnia los stawia ją przed trudnym wyborem. Musi wybierać między tym, co było, a tym co dopiero nadejdzie. Przeszłość bezlitośnie odbija swoje piętno na teraźniejszości, a powrót do rodzinnych stron w Polsce jest bolesny. Nie wie jeszcze, że czeka ją emocjonująca historia przepełniona miłością, ale także zdradą i walką o wolność.

Jakie konsekwencje będzie musiała ponieść za swoje czyny?
Czy uda jej się odnaleźć swój własny głos?
Czy miłość i muzyka będą w stanie wygrać ze zdradą i strachem?
Czy nowy rok jest nowym etapem w życiu, a może jedynie odrodzeniem starych, niezagojonych ran?

“Ostatni akord przeszłości” Amandy Marii Chudek to historia o muzyce, która słynie ze swoich właściwości leczniczych, o myślach, których nie da się zapomnieć, i o nadziei, która umiera jako ostatnia.

Powieść Pani Amandy jest niesamowicie poruszająca i wciągająca. Nie dość, że autorka funduje emocjom czytelnika jazdę bez trzymanki, to jeszcze pobudza jego wyobraźnię, zasiewając w niej ziarnko tajemnicy, które kiełkuje z każdą kolejną minutą, intrygując jeszcze bardziej.

Książka została napisana lekkim piórem w narracji trzecioosobowej - czyta się ją bardzo dobrze i wręcz uzależnia. Podzielono ją na wielowątkowe, krótkie, liczne rozdziały. Te z kolei podzielono na jeszcze krótsze epizody, zatytułowane idealnie dobranymi cytatami, które nakierowują odbiorcę na właściwy trop, nie zdradzając przy tym fabuły. Bardzo spodobał mi się ten zabieg. Te krótkie myśli były dla mnie czymś w rodzaju pauzy - oderwaniem się wykreowanego świata, chwilą na przemyślenia.

Postaciami są realistyczni ludzie, których Pani Amanda w kwestii fizycznej nakreśla dość oszczędnie, jednak według mnie wystarczająco, bez zbędnych szczegółów. Inaczej sprawa wygląda w przypadku ich psychiki - tutaj czytelnik ma pełen wgląd w ich myśli i emocje. Sprawiło to też, że już na samym początku wiedziałam, że uda mi się złapać nić porozumienia z główną bohaterką.

Podsumowując: Recenzowana książka jest moim drugim spotkaniem z twórczością Pani Amandy Marii Chudek. Jak poprzednim razem byłam bardzo zadowolona, tak teraz jestem jeszcze bardziej szczęśliwa, że dostałam propozycję ocenienia także i tej powieści. W przypadku najnowszej książki autorki - “Ostatni akord przeszłości” - absolutnie nie mam się do czego przyczepić. Było tak jak lubię i jak oczekiwałam: fenomenalnie, wartko, ciekawie, niebanalnie, zaskakująco, klimatycznie. Polecam z całego serca. Warto było poświęcić swój czas, aby zatracić się w lekturze. Czekam na kolejne arcydzieła. Tymczasem ten skarb wśród literatury ląduje na półce z moimi ulubionymi odkryciami. Autorko, gratulacje! Kawał dobrej roboty.



Tytuł: "Ostatni akord przeszłości";
Autor(ka): Amanda Maria Chudek;
Gatunek: kryminał, romans;
Ilość stron: 242;
Data premiery: 02.09.2025 r.;
Wydawnictwo: WFW (Warszawska Firma Wydawnicza);
Moja ocena: 10/10.






mylivesignature-1
Czytaj więcej »
on 11/09/2025 0
Podziel się!
Etykiety:
Literatura obyczajowa i romans, Recenzja, Thriller kryminał sensacja
Starsze posty

11/05/2025

Zapowiedź patronacka: "Kobieta z fajką" Barbara Fitowska

 Komedia / romans



"Kobieta z fajką"

Barbara Fitowska






8 grudnia 2025 roku, nakładem Wydawnicrwa AlterNatywnego ukaże się powieść komediowo-romantyczna. Jej tytuł to "Kobieta z fajką", autorką jest Barbara Fitowska.


Opis książki:

"Maksymilian i Jasmina to para, jakiej trudno szukać w typowych romansach – ekscentryczni,
niedoskonali, pełni sprzeczności. On – aktor o skomplikowanej przeszłości, ona – tłumaczka
horrorów z temperamentem i duszą pełną namiętności. Ich uczucie jest równie intensywne, co
burzliwe.

Razem tworzą historię, w której uczucia nie podlegają schematom, a cielesność jest równie
ważna jak emocje. Czy w tej nieprzewidywalnej relacji odnajdą upragnioną bliskość, czy też staną
się dla siebie największym wyzwaniem?

To historia pełna groteski, humoru i miłości w nieoczywistym wydaniu. Czy miłość może
rozkwitnąć tam, gdzie nikt się jej nie spodziewa?"



Tytuł: "Kobieta z fajką";
Autor(ka): Barbara Fitowska;
Gatunek: komedia / romans;
Ilość stron: 274;
Data premiery: 08.12.2025 r.;
Wydawnictwo: AlterNatywne.










mylivesignature-1
Czytaj więcej »
on 11/05/2025 0
Podziel się!
Etykiety:
Literatura obyczajowa i romans, Patronat, Zapowiedzi
Starsze posty

10/19/2025

Recenzja patronacka: "Porwana przez Jokera. Obsesja" Queen Cara

 Thriller / romans / akcja



"Porwana przez Jokera. Obsesja"

Queen Cara




Joker.

Trening był moją pierwszą myślą zaraz po przebudzeniu i ostatnią tuż przed zaśnięciem. Trenowałam ciężko, aby móc przygotować się do wydarzenia, o którym wszyscy milczeli. Starałam się w odpowiedni sposób balansować swoim obolałym ciałem, ale średnio mi to wychodziło. Często leżałam na matach, żeby potem na nowo wstać i walczyć. Wyczerpanie dawało się w znaki. Stawałam się coraz słabsza, pojawiły się mdłości, a potem ciemne plamki przed oczami. Chwilę później moje ciało przeszył potężny dreszcz, po którym straciłam nad nim całkowicie panowanie. Upadłam kolejny raz, lecz tym razem już nie wstałam. Dźwięki dochodzące z otoczenia nagle ucichły, a mnie spowiła ciemność.

Czy wiedziałeś, że 13 grudnia 2024 roku, nakładem Wydawnictwa AlterNatywnego ukazała się mroczna powieść “Porwana przez Jokera. Obsesja”, której autorką jest Queen Cara?

Wydawnictwo AlterNatywne swoją siedzibę posiada w Poznaniu. Kierują się stwierdzeniem „mniej oznacza lepiej” - mniej wydanych pozycji, to szersze pole promocji oraz reklamy dla każdej twórczości po etapie selekcji, co oznacza też wyższą jakość edytorską.

Po traumatycznym wydarzeniu Caroline Williams budzi się ze śpiączki i postanawia poznać tożsamość swojego oprawcy.

Jak później okazuje się jej prześladowcą jest nikt inny, jak znany na cały świat Joker - jeden z kluczowych członków potężnego rodu mafijnego. Żeby było tego mało na jaw wychodzą nowe fakty - firma jej rodziców popada w długi, a jej najlepsza przyjaciółka jest śmiertelnie chora. Pomóc jej może kosztowna operacja, na którą jej nie stać.

Niespodziewanie z propozycją wychodzi Joker, który oferuje pomoc w kwestii finansowej. Obiecuje uratować rodzinną firmę, sfinansować leczenie dziewczyny, jednak nie ma nic za darmo. W zamian chce, aby nastolatka porzuciła swoje dotychczasowe życie i dobrowolnie z nim odeszła.

Czy dziewczyna pójdzie na taki układ?
Co łączy ją z psychopatą?
Jaki będzie finał ich znajomości?

“Porwana przez Jokera. Obsesja”, to druga część przygód Caroline Williams i Jokera. Książki zostały napisane tak, aby móc czytać je jednym ciągiem albo oddzielnie. Autorka wychodzi z pomocną dłonią i robi małe przypomnienie tego, co działo się w pierwszej części. Wszystko po to, aby “niewtajemniczony” czytelnik mógł “być w temacie” i równie dobrze bawić się, jak ten już “wtajemniczony”.

Historia liczy ponad 500 stron, więc w moim mniemaniu jest długa. Jednak tym razem w niczym mi to nie przeszkadzało, ponieważ czyta się ją jednym tchem, z ogromnym zainteresowaniem.

Dzięki budowanemu stopniowo napięciu oraz nagłym zwrotom akcji nawet nie spostrzegłam, kiedy byłam w połowie, a trochę później na końcu powieści. Książka mnie tak wciągnęła w swój niebezpieczny, krwawy i bezlitosny świat, że nie mogłam od niej się oderwać. Gdyby nie to, że swoje musiałam zrobić, to pewnie bym siedziała nad nią zdecydowanie dłużej, aby szybciej dowiedzieć się, jak potoczą się losy głównej bohaterki i jej prześladowcy.

Do przedstawienia fabuły użyto narracji pierwszoosobowej. Dzięki której miałam pełny wgląd w emocje, myśli głównej bohaterki, która jest jednocześnie narratorką. Ponadto lektura została podzielona na dość obszerne rozdziały, które zostały poprowadzone w różnych lokacjach, co czyni je też atrakcyjniejszymi na tle tych minimalistycznych epizodów. Do ich napisania użyto lekkiego, chwytliwego pióra, którego czytanie okazało się przyjemnym doznaniem i ogromnym polem do popisu dla wyobraźni.

Postaciami są ludzie z krwi i kości, których autorka nakreśliła dostatecznie dobrze. Dostatecznie dobrze, aby móc poznać ich intencje, charakter, nawiązać ewentualną nić porozumienia. Nie ma tutaj skrajnie dobrych, czy skrajnie złych bohaterów. Są oni bardzo naturalni, wykazują cechy mieszane, przechodzą metamorfozy, zdejmują przysłowiowe maski, pokazują swoje inne, prawdziwe oblicza skrywane tylko dla nich. Bardzo dobrze przeżywało mi się z nimi przygody. Nie ma z nimi nudy.

Podsumowując: “Porwanie przez Jokera. Obsesja”, której autorką jest Queen Cara, to kolejna powieść od autorki, którą miałam możliwość zrecenzować. Poprzednią twórczość oceniłam wysoko, tym razem było również ciekawie. Książka jest intrygująca, wciąga, a nawet i momentami porusza. Dziękuję za możliwość zaistnienia w innym, brutalnym, ale i nieco namiętnym świecie. To była fantastyczna odskocznia od życia codziennego. Polecam.


Tytuł: "Porwana przez Jokera. Obsesja";
Autor(ka): Queen Cara;
Gatunek: thriller, akcja, romans;
Ilość stron: 561;
Data premiery: 13.12.2024 r.;
Wydawnictwo: AlterNatywne;
Moja ocena: 7/10.





mylivesignature-1
Czytaj więcej »
on 10/19/2025 0
Podziel się!
Etykiety:
Literatura obyczajowa i romans, Patronat, Recenzja, Thriller kryminał sensacja
Starsze posty
Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)

Szukaj na tym blogu

Polecany post

Zapowiedź patronacka: "Drugie życie" Bartłomiej Dusza

Moje linki

  • Facebook
  • Instagram

Popularne posty

  • Recenzja: "Gdyby drzewa mogły mówić" Hubert Malek
      Kryminał, sensacja, thriller "Gdyby drzewa mogły mówić" Hubert Malek “Drzewa kryją prawdę, której lepiej byłoby nigdy nie poznać...
  • Ja jako córka.
      "W cieniu jabłoni, czyli ja jako córka" Renata Werner Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza (WFW) Rok wydania: 2020 Liczba st...
  • Zapowiedź patronacka: "Wyprzedzając jutro" Mirosław Zapała
      Wspomnienia, autobiografia "Wyprzedzając jutro" Mirosław Zapała 18 lipca 2025 roku , nakładem Wydawnictwa AlterNatywnego ukaże ...

Tina recenzuje

O mnie

Moje zdjęcie
TinaRecenzuje
Mam na imię Martyna, pochodzę i mieszkam w Trójmieście. Interesuję się przede wszystkim książkami - uwielbiam czytać i poświęcam tej czynności bardzo dużo swojego czasu. Moim ulubionym gatunkiem jest thriller i kryminał. W wolnych momentach recenzuję różnorodne powieści, a swoje opinie zamieszczam na blogu oraz w mediach społecznościowych. Poza tym interesuję się sportem, muzyką, którą mogłabym słuchać przez cały czas oraz kosmetologią. Jeśli masz jakieś pytania do mnie, chcesz nawiązać współpracę - śmiało pisz poprzez "wiadomość e-mail", lub Messengera. :)
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum

LubimyCzytać

Tags

Baśń Biografia Erotyk Ezoteryka Fantastyka SF Horror Literatura dziecięca Literatura faktu Literatura młodzieżowa Literatura obyczajowa i romans Literatura piękna Literatura podróżnicza Literatura więzienna Literatura współczesna Nauki społeczne Pamiętnik Patronat Poradnik Powieść przygodowa Recenzja Reportaż Thriller kryminał sensacja Uznanie Współpraca Young adult Zapowiedzi Zdrowie i medycyna
Tr31

Facebook

Tina recenzuje

Instagram

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Świat ukryty w słowach. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.